Zbigniew Herbert

W powietrzu unosiła się woń baraniny,oliwy i czosnku.Akropol w wieńcu cebulowych zapachów.[...]

Niewysokie doryckie kolumny z jasnozłotego piaskowca,proporcjonalne do niewysokich wzgórz okolicy,za[...]

Krajobraz grecki przemówił do mnie patetycznym głosem mitu i tragedii.Było to wrażenie dominujące.Na[...]

Drzewa są niewielkie,niezbyt odbiegające od wzrostu wysokiego mężczyzny,a w mroku tak człekokształtn[...]

Cyklady.Wyspy w dole jak rzucone na wodę płowe skóry dzikich zwierząt.[...]

Pracowaliśmy w pocie czoła.Zbliżała się pora owocobrania: w następnym roku mieliśmy przejść do poezj[...]